Archive for the ‘Gr V’ Category

Gr. V

PROPOZYCJE ZABAW I AKTYWNOŚCI NA TYDZIEŃ  18.05.2020. – 22.05.2020.

 

22.05.2020r —> KLIKNIJ

21.05.2020r —> KLIKNIJ

20.05.2020r —> KLIKNIJ

19.05.2020r —> KLIKNIJ

18.05.2020r —> KLIKNIJ

 

 

PROPOZYCJE ZABAW I AKTYWNOŚCI NA TYDZIEŃ  11.05.2020. – 15.05.2020.

 

15.05.2020r —> KLIKNIJ

14.05.2020r —> KLIKNIJ

13.05.2020r —> KLIKNIJ

12.05.2020r —> KLIKNIJ

11.05.2020r —> KLIKNIJ

 

 

 

PROPOZYCJE ZABAW I AKTYWNOŚCI NA TYDZIEŃ 

04.05.2020. – 08.05.2020. —> KLIKNIJ

 

 

PROPOZYCJE ZABAW I AKTYWNOŚCI NA TYDZIEŃ 27.04.2020. – 30.04.2020.

 

29 – 30.04.2020r —> KLIKNIJ

28.04.2020r —> KLIKNIJ

27.04.2020r —> KLIKNIJ

 

 

 

 

PROPOZYCJE ZABAW I AKTYWNOŚCI NA TYDZIEŃ 20.04.2020. – 24.04.2020.

 

 

24.04.2020 – PIĄTEK – LIS I LORNETKA

 

Cele główne

  • rozwijanie mowy,
  • kształtowanie postawy proekologicznej,
  • rozwijanie sprawności fizycznej.

Cele operacyjne

Dziecko:

  • wypowiada się zdaniami rozwiniętymi,
  • dba o przyrodę,

 

 Rozmowa na temat wpływu zatrutego środowiska na rośliny, zwierzęta, ludzi.

 

  • Przypomnienie, jak należy zachowywać się w lesie.

− Dlaczego należy tak się zachowywać?

 

  • Ćwiczenia oddechowe – Las pachnie żywicą.

Dziecko wraz z rodzicem stoi naprzeciw otwartego okna. Wykonują długi wdech

nosem, a następnie wydech powietrza ustami.

(Pod oknem rosną drzewa, krzewy, a nie przebiega ulica).

 

  • Słuchanie opowiadania Agaty Widzowskiej Lis i lornetka.

Książka (s. 66–69)

Rodzic czyta opowiadanie, a dziecko ogląda ilustracje.

 

Przedszkolaki bardzo lubią wycieczki. Odwiedziły już zoo, ogród botaniczny i Muzeum Lalek. Tym razem grupa Ady wybrała się do lasu na lekcję przyrody, bo nauka w terenie jest znacznie  ciekawsza niż zwykłe opowieści. Dzieci koniecznie chciały obejrzeć paśniki dla zwierząt.

W świecie zwierząt nastąpiło wielkie poruszenie.

– Schowajcie się! – krzyknął płochliwy zając. – Idą tu małe człowieki!

– Nie mówi się człowieki, tylko ludzie – poprawiła go łania, spokojnie przeżuwając młode pędy drzew iglastych.

– Na pewno zaatakują kijkami nasze mrowiska! – pisnęły przerażone mrówki. – Kiedyś wielki dwunożny człowiek podeptał nasze całe królestwo!

– Pobiegnę wywęszyć, jakie mają zamiary – oznajmił lis i ruszył przed siebie, wymachując puszystą kitą.

– Boimy się hałasu – pisnęły zajączki, tuląc się do uszatej mamy.

– Tydzień temu ludzkie istoty zostawiły w lesie pełno śmieci: puszki, sreberka po czekoladzie i butelki! – krzyknął oburzony borsuk. – Chyba nie wiedzą, że kiedy słońce rozgrzeje zbyt mocno szklaną butelkę, to może wywołać pożar lasu!

– To straszne! – oburzyła się wiewiórka. – Zaraz przygotuję pociski z orzechów i będę nimi rzucać. Pac! Pac!

W tej samej chwili zza drzew wyłonił się jeleń i dostojnym krokiem zbliżył się do paśnika.

– Witam państwa – przywitał się. – Słyszałem, że boicie się ludzi. Powiem wam, że bać się należy myśliwych, którzy mają strzelby, ale nie ludzkich dzieci, bo one mają dobre serca.

– Tiuu, tiuu! My znamy te maluchy! – odezwały się ptaki. – Zimą sypią dla nas ziarenka i szykują słoninkę w karmnikach, żebyśmy nie zamarzły z głodu.

Nadbiegł zziajany lis i, łapiąc oddech, wysapał:

– Kochani, nie ma się czego bać! Te człowieki to bardzo miłe stworzenia.

– Nie mówi się człowieki, tylko ludzie – po raz drugi odezwała się łania.

– No dobrze, ludzie. Duże stworzenie w spódnicy mówiło do nich „moje kochane przedszkolaki” czy jakoś tak… Urządzili sobie piknik na polanie, a potem posprzątali wszystkie śmieci.

Na trawie nie został ani jeden papierek po kanapkach, ciastkach i cukierkach. Wszystkie butelki po sokach i pudełeczka po jogurtach wyrzuciły na parkingu do wielkiego kosza na śmieci.

– A nie krzyczały? – szepnęły wciąż wystraszone zajączki.

– Ależ skąd! One dobrze wiedziały, że w lesie trzeba być cicho, żeby nas nie płoszyć.

– O! To znaczy, że szanują nas i las – powiedziała do rymu pani zającowa.

– Szanować las najwyższy czas! – odpowiedziały chorem zwierzęta.

Tego dnia dzieci wróciły z wycieczki bardzo zadowolone. Nauczycielka pochwaliła wszystkie za to, że w lesie zachowywały się tak, jak należy: nie hałasowały, nie niszczyły mrowisk i norek, nie zrywały żadnych roślin bez zgody pani i pięknie posprzątały po zakończonym pikniku.

– A może narysujecie to, co najbardziej zapamiętaliście z dzisiejszej wycieczki? Zrobimy wystawę o lesie.

– Tak! Chcemy!

– Ja namaluję wiewiórkę – ucieszyła się Zuzia.

– I ptaszki.

– A ja narysuję mech – postanowił Jacek.

Pani rozdała dzieciom kartki, kredki i farby. Sama też postanowiła coś namalować.

Powstały prawdziwe dzieła sztuki: drzewa iglaste oświetlone słońcem, wiewiórka, ślady kopytek, zielona polana i ptaszki na gałęziach. Jacek namalował czarną plamę i oznajmił wszystkim, że to jest nora niedźwiedzia. Ada narysowała lisa trzymającego w łapkach jakiś dziwny przedmiot.

– Co to jest? – zapytała Kasia.

– To jest lis – odpowiedziała Ada, chociaż uznała, że bardziej przypomina psa niż lisa.

– A co on trzyma?

– Lornetkę – odpowiedziała Ada.

– Lornetkę? Przecież lisy nie używają lornetek – stwierdził Piotrek. – Nie widziałem tam żadnego lisa.

– A ja widziałam – odparła Ada. – Cały czas nas podglądał!

– Naprawdę?

– Naprawdę. Ciągle nas obserwował, a zza drzewa wystawała jego ruda kita.

– To dlaczego nam nie powiedziałaś?

– Nie chciałam go spłoszyć. Widocznie sprawdzał, czy umiemy się dobrze zachować w lesie.

– Pewnie, że umiemy! – stwierdził Piotrek.

Nauczycielka zebrała wszystkie obrazki i przyczepiła je do specjalnej tablicy.

– Jaki tytuł nadamy naszej wystawie? – zapytała dzieci.

Było wiele propozycji, ale najbardziej spodobał się wszystkim pomysł Ady: „Czas szanować las”. Jednak największe zdziwienie wywołał rysunek nauczycielki.

– Dlaczego pani powiesiła pustą kartkę? – zdziwiły się dzieci.

– Ona nie jest pusta – uśmiechnęła się tajemniczo pani.

– Przecież pani nic nie narysowała…

– Narysowałam w wyobraźni. Moj rysunek przedstawia leśną ciszę.

Oj, nasza pani zawsze nas czymś zaskoczy!

 

  • Rozmowa na temat opowiadania.

− Jak zwierzęta przyjęły obecność dzieci w lesie?

− Dlaczego zwierzęta bały się dzieci?

− Co powiedziały o dzieciach zwierzęta, które je obserwowały: jeleń, ptaki, lis?

− Co zrobiły dzieci po powrocie do przedszkola?

− Kogo narysowała Ada? Dlaczego?

− Co narysowała pani? Co przedstawiał jej rysunek?

 

  • Zabawa w leśne echo.

Rodzic wyklaskuje lub wytupuje dowolne rytmy, a dziecko powtarza je jak echo.

 

  • Próba nauki krótkiej rymowanki.

Lasy to płuca ziemi i o nie dbamy.

Nie niszczymy ich, nie śmiecimy w nich.

Tylko w ciszy patrzymy i głęboko… oddychamy.

 

  • Zrobienie pracy plastycznej związanej z lasem.

Rysowanie przez dziecko tego, co kojarzy mu się z lasem.

 

 

 

23.04.2020.- CZWARTEK – HODOWLA HIACYNTÓW

 

Cele główne

  • zakładanie hodowli według instrukcji rysunkowej,
  • wyrabianie u dzieci opiekuńczego stosunku do roślin,
  • zachęcenie do dbania o swoje najbliższe środowisko,
  • wyrabianie poczucia współodpowiedzialności za przyrodę.

Cele operacyjne

Dziecko:

  • odczytuje instrukcję, zakłada hodowlę hiacyntów,
  • dba o przyrodę (nie śmieci, nie łamie gałęzi…).

 

  • Karta pracy, cz. 4, s. 18.

Łączenie śmieci z odpowiednimi pojemnikami. Rysowanie butelek i słoików po śladach.

Wyjaśnienie znaczenia słowa recykling.

 

  • Instrumentacja wiersza Bożeny Formy Dbaj o przyrodę.

Potrzebne będą: rolka po ręczniku papierowym, dwie plastikowe butelki, puszka po napoju (wypełniona kaszą), szeleszcząca reklamówka, gazeta. Rodzic recytuje dziecku wiersz, z zachowaniem odpowiedniego rytmu. Dziecko powtarza go za Rodzicem. Następnie łączą tę czynność z klaskaniem. Podczas instrumentacji klaskanie zastępuje gra na instrumentach.

Dzieci:

Kochamy naszą planetę,  –  uderzają butelkami w rytmie 3 na raz o podłogę, na dwa, trzy – butelką o butelkę,

przecież na niej mieszkamy, –  potrząsają puszkami,

chcemy, by była piękna,  – uderzają rolką o rolkę,

dlatego o nią dbamy. –  potrząsają puszkami,

Nie zaśmiecamy lasów, –  zgniatają gazety,

w nich żyją zwierzęta,  – potrząsają puszkami,

to nasi przyjaciele,  – szeleszczą reklamówkami,

każdy z nas o tym pamięta.  – potrząsają puszkami,

Chcemy mieć czystą wodę –  uderzają butelkami w rytmie 3 na raz o podłogę, na dwa, trzy – butelką o butelkę,

w jeziorach i oceanach,  – potrząsają puszkami,

chcemy, by słońce świeciło  – prostują zgniecione kule z gazet,

na czystym niebie dla nas.  –potrząsają puszkami.

 

  • Karta pracy, cz. 4, s. 19.

Olek i Ada zakładają hodowlę hiacyntów. Oglądanie rysunków Ady i ich rozszyfrowywanie.

Dziecko podaje, jakie czynności należy wykonać:

−− przygotować doniczkę z ziemią,

−− włożyć do doniczki cebulkę hiacynta,

−− podlać roślinę i umieścić w słonecznym miejscu,

−− podlewać hiacynta co kilka dni.

Uzupełnianie rysunków tulipana według wzoru.

 

  • Założenie hodowli przez dzieci.

Cebulki hiacyntów lub innych kwiatów, ziemia ogrodnicza, konewka z wodą, łopatki, doniczki. Przez następne dni obserwujemy  rozwijające się kwiaty.

 

  • Rysowanie na temat: Jaki piękny jest świat!

W pracy można wykorzystać wycinki z kolorowych gazet.

 

 

 

 

22.04.2020. – ŚRODA – OCHROŃ PRZYRODĘ

 

Cele główne

  • ćwiczenia koordynacji słuchowo-ruchowej,
  • rozwijanie umiejętności wokalnych,
  • rozwijanie sprawności manualnych,
  • zachęcanie do segregowania śmieci.

Cele operacyjne

Dziecko:

  • porusza się przy piosence,
  • śpiewa piosenkę,
  • wykonuje papierowy pojemnik na śmieci,
  • segreguje śmieci.

 

  1. Przypomnienie piosenki „Ekosłodziaki”

 

Wyjaśnianie przez rodzica słów „lasy to płuca Ziemi”.

Rodzic  wyjaśnia, że lasy to płuca Ziemi, bo produkują tlen, którym oddychamy, zatrzymują także pył i kurz, oczyszczają powietrze, a drzewa iglaste wydzielają olejki eteryczne.

 

 Zabawa graficzna – Drzewko.

Dziecko otrzymuje kartkę z narysowanym konturem drzewa. W zależności od kształtu

drzewa wypełnia rysunek trójkątami (drzewa iglaste), małymi kołami (rozłożyste drzewa, np. dąb).

  • Zabawa dydaktyczna – Co zanieczyszcza powietrze?

OLEK CHRONI PRZYRODĘ

 

 

 

 

 

  • Karta pracy, cz. 4, s. 16.

Oglądanie sytuacji przedstawionych na obrazkach. Układanie o nich zadań. Przedstawianie

ich za pomocą liczmanów. Rysowanie po śladzie drogi Olka, Ady i dziadka do lasu.

 

  • Karta pracy, cz. 4, s. 17.

Rysowanie szlaczków po śladach, a potem – samodzielnie. Rysowanie po śladach. Rysowanie

tulipanów po śladach, bez odrywania kredki od kartki. Kolorowanie ich.

 

 

 

 

 

21.04.2020.- WTOREK –  JAK DBAĆ O PRZYRODĘ

 

Cele główne

–  rozwijanie umiejętności klasyfikowania,

–  rozwijanie umiejętności liczenia,

–  rozwijanie sprawności fizycznej.

– kształtowanie postawy proekologicznej,

 

Cele operacyjne

Dziecko:

–  rozumie potrzebę segregacji odpadów,

– segreguje, przelicza w miarę możliwości,

– rozpoznaje rodzaje odpadów i odpowiednio je segreguje,

 

Słuchanie wiersza „Sprzątanie świata”.

Sprzątanie świata

Co oznaczają te kolory – niebieski, żółty, zielony?

Każdy kolor inny pojemnik oznacza

Do pojemników różne śmieci się wtłacza

Niebieski – w nim znajdziecie pudełka po butach, przeczytane gazety, zapisane kartki – jest on bardzo ważny. To pojemnik na papier – zna go dzieciak każdy.

Zielony – Kolor wesoły z daleka ogłasza „Wrzucaj do mnie słoiki, wyszczerbione talerze !!!” czyli szkło w głównej mierze.

Żółty – foliowe torby, pudełka po lodach, po coli butelki. Wrzuć tutaj plastik, żal po nim niewielki.

By las był zielony, wody nie ubyło

i każdego ranka wokół było miło

piątek czy niedziela, pamiętajcie dzieci

prosi Matka Ziemia – SEGREGUJCIE ŚMIECI !!!

 

Rozmowa na temat wiersza w oparciu o pytania:

– O czym jest wiersz?

– Jak segregują dzieci śmieci?

– Jakie znacie pojemniki do segregowania?

– Co można wrzucać do pojemników koloru: zielonego, żółtego, niebieskiego?

 

 

 

 

DBAMY O PRZYRODĘ

20.04.2020. PONIEDZIAŁEK – STRAŻNICY PRZYRODY

 

Cele główne

  • rozwijanie mowy,
  • kształtowanie postaw proekologicznych,
  • rozwijanie analizy i syntezy słuchowej,
  • rozwijanie koordynacji wzrokowo-ruchowej.

 

Cele operacyjne

Dziecko:

  • wypowiada się zdaniami rozwiniętymi,
  • wypowiada się na temat dbania o lasy,
  • układa schematy i modele słów: hamak, Hubert,
  • rysuje po śladach rysunków.

 

 

  1. Słuchanie= piosenki „Ekosłodziaki”

https://www.youtube.com/watch?v=4mA4GrL-yYA

 

  1. Słuchanie wiersza Agaty Widzowskiej Strażnicy przyrody.
  • Oglądanie zdjęć wybranych drzew – liściastych i iglastych

Dziecko ogląda zdjęcia drzew, nazywa je. (Zdjęcia wybranych drzew.)

Rodzic pyta: Co to jest las?

Dziecko podaje swoje skojarzenia ze słowem las.

 

  • Karty pracy, cz. 4, s. 12–13.

Słuchanie wiersza Agaty Widzowskiej Strażnicy przyrody. Kolorowanie rysunków zwierząt.

− Co robiły dzieci w lesie?

− Co mówiły zwierzęta o dzieciach?

− Jak wy zachowujecie się w lesie?

 

  • Rozmowa na temat: Kogo możemy nazwać przyjacielem przyrody?

Dziecko podają propozycje, np.:

Przyjaciel przyrody: nie zrywa kwiatów; nie łamie gałązek drzew; nie śmieci; dokarmia ptaki

(zwierzęta); oszczędza wodę, elektryczność; segreguje śmieci; lubi zwierzęta…

 

  • Podawanie nazw zwierząt i roślin rozpoczynających się podaną sylabą.

Rodzic. podaje sylaby, a dziecko wymyśla nazwy zwierząt lub roślin.

Np. so – sowa; je – jeleń; ja – jarzębina,

jagody; sar – sarna; je – jeże, jeżyny…

 

Na zakończenie oglądnijcie sobie ten filmik.

 

 

 

 

 

Aktywności na najbliższy tydzień

14.04.2020r. – 17.04.2020r.

Temat kompleksowy – Wiosna na wsi

17.04.2020r.  Piątek /Makieta wiejskiego podwórka/

Cele główne
poznawanie produktów otrzymywanych od zwierząt z wiejskiego podwórka
• utrwalanie nazw zwierząt z wiejskiego podwórka,
• zachęcanie do wspólnego działania,
• rozwijanie sprawności manualnej.

Cele operacyjne – Dziecko:
• wymienia produkty otrzymywane od zwierząt z wiejskiego podwórka,
• rozpoznaje i nazywa zwierzęta z wiejskiego podwórka,
• wykonuje makietę wiejskiego podwórka.

Oglądnijcie, proszę II część filmu „Zwierzęta na wsi” i zobaczcie, co nam dają zwierzęta.

Zabawa ruchowa rozwijająca prawidłową postawę połączona z ćwiczeniami artykulacyjnymi

2.Podział nazw zwierząt na sylaby.

Zdjęcia/obrazki zwierząt z wiejskiego podwórka (ilustracje powyżej).

 Dzieci dzielą ich nazwy na sylaby .

3.Gra dydaktyczna – Na jaką głoskę rozpoczynają się nazwy tych zwierząt wiejskich?

 Rozpocznij grę — > KLIKNIJ

  1. Zabawa Smakujemy i dotykamy.

Rodzic pokazuje dzieciom produkty, które pochodzą od zwierząt, np.: jajka, ser, jogurt, miód, mleko, wełna, pióra. Następnie zasłania dziecku kolejno oczy i podaje do spróbowania lub dotknięcia wybrany produkt. Dzieci podają nazwy produktów, a po odsłonięciu oczu nazywają zwierzęta, od których te produkty pochodzą.

 

 

  1. Burza mózgów – Co można zrobić z tych produktów?

Rodzic podaje nazwę produktu otrzymanego od zwierząt, a dzieci mówią, do zrobienia czego można go wykorzystać.

Np. jajka – ciasto, kanapki, sałatka…

mleko – ser, budyń, jogurt…

pióra – poduszka, pierzyna…

wełna – szalik, sweter, czapka…

  1. Gra dydaktyczna – Gdzie kto mieszka?

Rozpocznij grę —> KLIKNIJ

  1. Wspólne wykonanie makiety wiejskiego podwórka.

 –  Omówienie przez dzieci wyglądu wiejskiego podwórka.

− Jakie budynki powinny się tam znaleźć?

− Jakie zwierzęta tam spotkamy?

–  Zapoznanie ze sposobem wykonania pracy.

Kolorowe czasopisma, kredki, zdjęcia/obrazki/wycinki z gazet zwierząt z wiejskiego podwórka, tekturki, kleje, plastelina, zielone farby, pędzelki, prostokątny kawałek styropianu, papier kolorowy, bibuła, wykałaczki oraz swoje własne materiały, pomysły.

  • Dzieci wycinają z kolorowych czasopism obrazki/zdjęcia zwierząt, które można spotkać na wiejskim podwórku (lub je rysują).
  • Dzieci przyklejają obrazki/zdjęcia na tekturkach i umocowują je plasteliną do tekturowych podstawek.
  • Rodzic przygotowuje prostokątny kawałek styropianu (0,5 m x 1 m), maluje go zieloną farbą z dodatkiem mąki ziemniaczanej.
  • Dzieci oklejają pudełka kolorowym papierem – otrzymują zabudowania gospodarcze, dom gospodarza.
  • Wspólne komponowanie makiety na styropianie, ozdabianie elementami wykonanymi z bibuły (np. rośliny, staw) lub z wykałaczek (płot).
  • Wykonanie pracy.
  • Oglądanie makiety, nazywanie zabudowań, zwierząt.
  • Czekamy na zdjęcia…..

 

 

16.04.2020. Czwartek / Wiosenne prace na wsi/

 

Cele główne

  • rozwijanie mowy,
  • poznawanie narzędzi ogrodniczych potrzebnych na wsi i ich zastosowania,
  • rozwijanie sprawności fizycznej

Cele operacyjne Dziecko:

  • wypowiada się zdaniami rozwiniętymi,
  • rozpoznaje i nazywa wybrane narzędzia ogrodnicze potrzebne na wsi, wyjaśnia ich zastosowanie,
    1. Rozmowa na temat wiosennych prac na wsi.

Karta pracy, cz. 4, s. 10.

Oglądanie strony gazety ze zdjęciami przedstawiającymi prace na wsi. Określanie, co to za prace. Rysowanie w każdym kolejnym polu o jedną łopatę więcej niż w poprzednim.

 Pole

Na polach rozpoczęły się prace: orka, bronowanie kultywatorami gleby oraz jej wałowanie, a następnie siew i sadzenie roślin

.−Dawniej nie było traktorów.

Co wykorzystywano do prac polowych?

−Co robią ludzie w ogródkach?

Co jest im potrzebne do pracy?

Sad

W sadzie wiosną (w marcu) właściciele przycinają gałęzie drzew i krzewów, opryskują drze-wa, bielą wapnem ich pnie.

−Dlaczego są wykonywane takie prace?

Zwierzęta wiejskie

Rolnicy przez cały rok codziennie muszą dbać o zwierzęta. Np. krowy muszą być dojone kilka razy dziennie.

−Czy praca rolnika jest łatwa?

 

  • Oglądanie obrazków narzędzi ogrodniczych. Obrazki narzędzi ogrodniczych .Dzieci oglądają obrazki narzędzi ogrodniczych: grabi, wideł, łopaty, motyki, sekatora, konewki. Dzielą ich nazwy na sylaby (5-latki Określają, do czego służą kolejne narzędzia.•

Karta pracy, cz. 4, s. 11.

Rysowanie narzędzi ogrodniczych po śladach. Czytanie z rodzicem  ich nazw. Łączenie rysunków z nazwami. Rysowanie w każdym kolejnym polu o jedne grabie mniej niż w poprzednim.

 

15.04.2020r. Środa /Tyle stóp, tyle kroków/

Cele główne
• rozwijanie umiejętności mierzenia
• mierzenie długości stopami, krokami,
• rozwijanie sprawności fizycznej,
• rozwijanie sprawności manualnej.

Cele operacyjne
Dziecko:
• dostrzega, że mimo różnic w ułożeniu – drogi nadal są tej samej długości,
•mierzy dywan stopa za stopą, krokami,
•maluje,

 

Myślę, że oglądnęliście film „Zwierzęta na wsi” cz.I, który mieliście udostępniony na naszej stronie?

1.Ćwiczenia ortofoniczne na podstawie wiersza Teresy Fiutowskiej „Podwórkowa awantura”

Kura gdacze, kaczka kwacze –

goni kurę mokrą raczej.

Gęś też syczy, kogut pieje.

Gwałtu! Rety! Co się dzieje?

Ryczy krowa, świnia kwiczy,

a indyk się rozindyczył.

Kot mysz goni, głośno miauczy.

– Dość awantur! Już wystarczy!

Tak pies Burek głośno szczeka

i już słychać go z daleka.

Koza meczy:

mee, mee, mee…

– Czego psisko mądrzy się?

Dla ochłody – wiadro wody

poleją na głowy, brody!

Wyszły z mody awantury!

A sio, gęsi, a sio, kury! –

Powiedziała, co wiedziała,

białą brodą pokiwała,

pochyliła nisko rogi.

– Cisza! Spokój! Zejść mi z drogi!

Awantura się skończyła,

bo ta koza groźna była.

  • Rodzic wyjaśnia dziecku niezrozumiałe zwroty, następnie pyta:

Które zwierzęta brały udział w podwórkowej awanturze?

− Jakie zwierzę próbowało je uspokoić? W jaki sposób to zrobiło?

Rodzic zwraca uwagę na głosy, jakie wydawały zwierzęta.

2.Długi, krótki – ćwiczenia w mierzeniu długości.

– Mierzenie dywanu za pomocą sznurka/skakanki/wstążki

Mały dywan.

Dziecko mierzy długość dywanu, przykładając sznurek/skakankę/wstążkę do bocznej krawędzi dywanu głośno licząc.

– Mierzenie szerokości dywanu stopa za stopą.

Mały dywan.

Każde dziecko jak i rodzic mierzy szerokość dywanu, stawiając stopę przed stopą (palce jednej stopy dotykają pięty drugiej stopy) i głośno licząc.

− Dlaczego wyszły wam rożne wyniki?

− Czy wasze stopy są jednakowej długości?

– Mierzenie długości dywanu krokami.

 

Mały dywan.

Każde dziecko jak i Rodzic mierzy długość dywanu krokami, które głośno liczy.

− Dlaczego wyszły wam rożne wyniki?

− Z czym jest związana długość waszych kroków? (Ze wzrostem).

– Pokaz linijki, miarki krawieckiej.

Linijka, mały dywan.

 Rodzic mierzy linijką długość małego dywanu.

3.Karta pracy, cz. 4, s. 7.

Olek i Ada zastanawiają się, która tasiemka jest dłuższa. Zastanówcie się, jak to sprawdzić.

Kolorowanie tasiemek. Kończenie rysowania kurcząt według wzoru. Kolorowanie trzeciego

kurczęcia, licząc od prawej strony.

  1. Karta pracy, cz. 4, s. 8.

Kolorowanie tak samo puzzli ze zdjęciami dorosłych zwierząt i ich dzieci. Nazywanie mam

i ich dzieci. Czytanie całościowe nazw zwierząt przedstawionych na zdjęciach (5-latki) .

Naklejanie ich zdjęć w odpowiednich miejscach.

  1. Karta pracy, cz. 4, s. 9.

Oglądanie obrazka, odszukiwanie na nim śladów zwierząt. Łączenie obrazków zwierząt z ich śladami. Czytanie z nauczycielem (lub samodzielnie) nazw zwierząt. Naklejanie zdjęć zwierząt w odpowiednich miejscach.

  1. Zabawa rozwijająca poczucie rytmu –

Dzieci słuchają zagadek Bożeny Formy, które recytuje Rodzic Powtarzają kilka razy za Rodzicem kolejne wersy wybranej zagadki w nadanym przez Rodzica rytmie. Rodzic recytuje zagadki, dzieci rytmicznie wykonują ustalone gesty. Dzieci recytują, równocześnie wykonując ustalone gesty:

Lubi głośno gdakać,               naprzemiennie klaszczą, uderzają w swoje kolana

kiedy zniesie jajko.                 (cała zagadka),

Każdy wie, że jest stałą

kurnika mieszkanką.

(kura)

Zakręcony ogonek,                 wykonują naprzemiennie cztery uderzenia dłońmi

śmieszny ryjek ma                  o podłogę, cztery razy klaszczą (cała zagadka),

„Chrum, chrum – głośno woła –

kto jedzenie da?”

(świnka)

Na przykład łaciate,               przechodzą do pozycji stojącej,

w oborze mieszkają.               wykonują cztery uderzenia o kolana,

Pasą się na łąkach,                 wykonują obrót wokół siebie,

zdrowe mleko dają.                 wykonują cztery klaśnięcia,

(kowy)

Nie pieje, nie gdacze,              maszerują w miejscu,

tylko głośno kwacze.

Po stawie pływa.                    wykonują ruchy naśladujące pływanie,

Jak się nazywa?

(kaczka)

Grzebień ma na głowie,                       przechodzą do siadu na piętach, wykonują naprzemienne   uderzanie:

swoim głośnym pianiem                      raz w swoje kolana, następnie w kolana kolegi (cała zagadka)

wszystkich wczesnym rankiem                                                                                

budzi na śniadanie.

(kogut)

 

 

 

14.04.2020r. Wtorek   /Uparty kogut/

Cele główne
• rozwijanie mowy
• poznawanie zwierząt z wiejskiego podwórka,
• rozwijanie umiejętności analizy i syntezy słuchowej.

Cele operacyjne
Dziecko:
• wypowiada się zdaniami rozwiniętymi,
• rozpoznaje i nazywa wybrane zwierzęta z wiejskiego podwórka,
• rysuje po śladach rysunków.

1.Słuchanie piosenki „Zwierzęta dla dzieci na wsi –odgłosy zwierząt”

#CzyWieszJak #NaukaZwierzat #ZwierzetaDlaDzieci

Zwierzęta dla dzieci na wsi – Odgłosy zwierząt | CzyWieszJak

Odpowiedz na pytanie: Jakie zwierzęta można spotkać na wsi?

  1. Karta pracy, cz. 4, s. 3.

Rysowanie szlaczków po śladach, a potem – samodzielnie. Rysowanie po śladzie drogi kury do kurnika.

  1. Słuchanie opowiadania Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby „Uparty kogut”.
    Książka- Opowiadania (s. 62–65)

Dzieci słuchają opowiadania, oglądają ilustracje.

Rodzina Ady i Olka wybrała się do cioci na wieś. Wszyscy byli zachwyceni celem podróży.
Tylko mama wydawała się trochę zakłopotana i lekko zaniepokojona.
– Nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam na wsi. Chyba bardzo dawno temu. Czy będą tam wszystkie wiejskie zwierzęta? – wypytywała tatę.
– Oczywiście, jak to w gospodarstwie. Będą krowy i cielęta. Świnie i prosięta. A zamiast koni i źrebiąt – dwa traktory. Traktorów chyba się nie obawiasz? – spytał żartem tata.
Mama tylko się uśmiechnęła. – Oczywiście. Nawet rogaty baran mnie nie wystraszy. Jestem supermamą.
– Będą też kury, gęsi, kaczki, indyczki. Zgroza – ciągnął tata żartobliwym tonem.
Samochód wjechał na podwórko. Ada i Olek pierwsi przywitali się z ciocią i wujkiem i natychmiast zaczęli się rozglądać za zwierzętami.
– Lola ma szczeniaki! Mogę się z nimi pobawić? – spytał Olek i już był przy kudłatej kundelce i czwórce jej szczeniąt. Ada nie mogła do niego dołączyć, ponieważ ma uczulenie na sierść. Wybrała się więc na spacer po podwórku.
– Ko, ko, gę, gę, kwa, kwa – witały ją kury i kurczęta, gęsi i gąsięta, kaczki i kaczęta. Ada
z powagą odpowiadała im: „dzień dobry”, „witam państwa”, „przybijemy piątkę?”.
– Ojej, jaka piękna kózka! – Ada usłyszała zachwycony głos mamy.
– To koźlątko. Ma zaledwie kilka dni – powiedział wujek.
– Prześliczny maluszek – stwierdziła z podziwem mama.
Koźlątko nie poświęciło mamie uwagi, za to kury podniosły wielki krzyk na jej widok. Obgdakały ją z każdej strony… i sobie poszły. Został jedynie kogut. Wbił wzrok w barwną sukienkę mamy w duże czerwone koła i patrzył jak zauroczony.
– Lubi czerwony kolor – stwierdziła z zadowoleniem mama.
– Hm, obawiam się, że wręcz przeciwnie – powiedział tata.
Kogut nastroszył pióra i nieprzyjaźnie zatrzepotał skrzydłami.
– Nie przepada za czerwonym. Kiedyś wskoczył mi na głowę, bo byłam w czerwonym kapeluszu – powiedziała ciocia. – Ale to zdarzyło się tylko raz – dodała uspokajająco.
Po chwili wszyscy z wyjątkiem mamy zapomnieli o kogucie. Uparte ptaszysko nie odstępowało jej na krok.
– Idź sobie – odpędzała go, jednak kolor czerwony na sukience przyciągał uparciucha jak magnes.
– Nie bój się, mamo – Ada dodała mamie otuchy.
– Dam sobie radę. – Mama bohatersko przeszła między kaczkami, kurami, minęła nawet gąsiora, ale gdy spojrzała za siebie, ponownie ogarnął ją niepokój. Kogut wciąż był tuż-tuż i wojowniczo stroszył pióra.
– Bywa uparty jak oślątko – westchnęła ciocia. – Wracaj do kurnika, uparciuchu.
– No właśnie! – powiedziała stanowczo mama.
Obie, mama i ciocia, weszły do domu. Niezadowolony kogut grzebnął pazurem i wrócił do kurnika. Tymczasem tata z wujkiem założyli na głowy kapelusze z siatką na twarz i poszli zajrzeć do uli w sadzie.
Ada unikała pszczół od czasu, gdy minionego lata została użądlona w stopę. Wolała przechadzać się pośród żółtych kaczuszek, które nie żądlą i są mięciutkie. Nawet nie zauważyła upływu
czasu. Zbliżała się właśnie pora dojenia krów, więc ciocia poszła przygotować dojarki. Olek wciąż bawił się ze szczeniętami, a tata i wujek zapomnieli o wszystkim, tak bardzo zajęli się sprawdzaniem pszczelich uli. Znudzona mama postanowiła do nich dołączyć. Jednak żeby dotrzeć do furtki prowadzącej do sadu, musiałaby przejść obok kurnika. Co będzie, jeśli kogut ją zobaczy? Wolała tego uniknąć. Postanowiła przechytrzyć nieprzyjaznego ptaka i przedostać się do sadu przez płot. Jakież było zdziwienie Ady, gdy zobaczyła mamę wspinającą się na ogrodzenie. Pokonanie płotu, kiedy ma się na sobie odświętną sukienkę, nie jest łatwe, jednak mamie się to udało. Co
prawda w rajstopach poleciało oczko, a sukienkę lekko rozdarła, ale kto by się tym przejmował.
– Oczko ci ucieka, łap je! – zażartował tata na widok żony.
– To nic takiego. Wykiwałam koguta – powiedziała szeptem, zadowolona z siebie mama.
Chwilę później Ada zobaczyła koguta, który bez trudu przefrunął nad płotem i wylądował w sadzie.

Próba odpowiedzi na pytania do opowiadania:
− Czy mama Olka i Ady była wcześniej na wsi?
− Z kim bawił się Olek?
− Co robiła Ada?
− Jaki ptak zainteresował się mamą? Dlaczego?
− Czym zajęli się tata z wujkiem?
− Jak mama przechytrzyła koguta? Czy jej się to naprawdę udało?

  1. Zabawa „Jakie jest zwierzę?”
    Rodzic pyta: Np.
    Jaka jest kura? (mała, głośna…)
    Jaki jest kogut? (szybki, głośny…)
    Jaka jest kaczka? (spokojna, powolna…)
    Jaka jest krowa? (duża, łagodna, spokojna…)
    Jaki jest koń? (duży, szybki, groźny…)

DJ Miki-Ręce do góry-sł.Gosia Kosik, produkcja muzyczna Krzysztof Palczewski

 

  1. Karty pracy, cz. 4, s. 4–5.
    Nazywanie zwierząt, które grupa Ady zobaczyła na wsi w gospodarstwie agroturystycznym. Odszukiwanie zwierząt znajdujących się w pętlach na dużym obrazku.

6.Karta pracy, cz. 4, s. 6.

Naśladowanie głosów zwierząt przedstawionych na zdjęciach. Otaczanie zieloną pętlą zwierząt, które mają dwie nogi, a czerwoną pętlą tych, które mają cztery nogi. Nazywanie zwierząt, które są w jednej pętli, i tych, które są w drugiej pętli.

Rysowanie kotków według wzoru. Kolorowanie drugiego kotka, licząc od lewej strony.

Podział na sylaby (5-latki) nazw zwierząt z wiejskiego podwórka.

Jeszcze coś dla chętnych ….

https://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2017/03/WIEJSKA-ZAGRODA-KARTY-PRACY.pdf

 

 

 

 

Aktywności na najbliższy tydzień
14.04.2020r. – 17.04.2020r.
Temat kompleksowy – Wiosna na wsi
14.04.2020r. Wtorek /Uparty kogut/
Cele główne
• rozwijanie mowy
• poznawanie zwierząt z wiejskiego podwórka,
• rozwijanie umiejętności analizy i syntezy słuchowej.
Cele operacyjne
Dziecko:
• wypowiada się zdaniami rozwiniętymi,
• rozpoznaje i nazywa wybrane zwierzęta z wiejskiego podwórka,
• rysuje po śladach rysunków.
1.Słuchanie piosenki „Zwierzęta dla dzieci na wsi –odgłosy zwierząt”
#CzyWieszJak #NaukaZwierzat #ZwierzetaDlaDzieci
Zwierzęta dla dzieci na wsi – Odgłosy zwierząt | CzyWieszJak
Odpowiedz na pytanie: Jakie zwierzęta można spotkać na wsi?
2. Karta pracy, cz. 4, s. 3.
Rysowanie szlaczków po śladach, a potem – samodzielnie. Rysowanie po śladzie drogi kury do kurnika.
3. Słuchanie opowiadania Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby „Uparty kogut”.
Książka- Opowiadania (s. 62–65)
Dzieci słuchają opowiadania, oglądają ilustracje.
Rodzina Ady i Olka wybrała się do cioci na wieś. Wszyscy byli zachwyceni celem podróży.
Tylko mama wydawała się trochę zakłopotana i lekko zaniepokojona.
– Nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam na wsi. Chyba bardzo dawno temu. Czy będą tam wszystkie wiejskie zwierzęta? – wypytywała tatę.
– Oczywiście, jak to w gospodarstwie. Będą krowy i cielęta. Świnie i prosięta. A zamiast koni i źrebiąt – dwa traktory. Traktorów chyba się nie obawiasz? – spytał żartem tata.
Mama tylko się uśmiechnęła. – Oczywiście. Nawet rogaty baran mnie nie wystraszy. Jestem supermamą.
– Będą też kury, gęsi, kaczki, indyczki. Zgroza – ciągnął tata żartobliwym tonem.
Samochód wjechał na podwórko. Ada i Olek pierwsi przywitali się z ciocią i wujkiem i natychmiast zaczęli się rozglądać za zwierzętami.
– Lola ma szczeniaki! Mogę się z nimi pobawić? – spytał Olek i już był przy kudłatej kundelce i czwórce jej szczeniąt. Ada nie mogła do niego dołączyć, ponieważ ma uczulenie na sierść. Wybrała się więc na spacer po podwórku.
– Ko, ko, gę, gę, kwa, kwa – witały ją kury i kurczęta, gęsi i gąsięta, kaczki i kaczęta. Ada
z powagą odpowiadała im: „dzień dobry”, „witam państwa”, „przybijemy piątkę?”.
– Ojej, jaka piękna kózka! – Ada usłyszała zachwycony głos mamy.
– To koźlątko. Ma zaledwie kilka dni – powiedział wujek.
– Prześliczny maluszek – stwierdziła z podziwem mama.
Koźlątko nie poświęciło mamie uwagi, za to kury podniosły wielki krzyk na jej widok. Obgdakały ją z każdej strony… i sobie poszły. Został jedynie kogut. Wbił wzrok w barwną sukienkę mamy w duże czerwone koła i patrzył jak zauroczony.
– Lubi czerwony kolor – stwierdziła z zadowoleniem mama.
– Hm, obawiam się, że wręcz przeciwnie – powiedział tata.
Kogut nastroszył pióra i nieprzyjaźnie zatrzepotał skrzydłami.
– Nie przepada za czerwonym. Kiedyś wskoczył mi na głowę, bo byłam w czerwonym kapeluszu – powiedziała ciocia. – Ale to zdarzyło się tylko raz – dodała uspokajająco.
Po chwili wszyscy z wyjątkiem mamy zapomnieli o kogucie. Uparte ptaszysko nie odstępowało jej na krok.
– Idź sobie – odpędzała go, jednak kolor czerwony na sukience przyciągał uparciucha jak magnes.
– Nie bój się, mamo – Ada dodała mamie otuchy.
– Dam sobie radę. – Mama bohatersko przeszła między kaczkami, kurami, minęła nawet gąsiora, ale gdy spojrzała za siebie, ponownie ogarnął ją niepokój. Kogut wciąż był tuż-tuż i wojowniczo stroszył pióra.
– Bywa uparty jak oślątko – westchnęła ciocia. – Wracaj do kurnika, uparciuchu.
– No właśnie! – powiedziała stanowczo mama.
Obie, mama i ciocia, weszły do domu. Niezadowolony kogut grzebnął pazurem i wrócił do kurnika. Tymczasem tata z wujkiem założyli na głowy kapelusze z siatką na twarz i poszli zajrzeć do uli w sadzie.
Ada unikała pszczół od czasu, gdy minionego lata została użądlona w stopę. Wolała przechadzać się pośród żółtych kaczuszek, które nie żądlą i są mięciutkie. Nawet nie zauważyła upływu
czasu. Zbliżała się właśnie pora dojenia krów, więc ciocia poszła przygotować dojarki. Olek wciąż bawił się ze szczeniętami, a tata i wujek zapomnieli o wszystkim, tak bardzo zajęli się sprawdzaniem pszczelich uli. Znudzona mama postanowiła do nich dołączyć. Jednak żeby dotrzeć do furtki prowadzącej do sadu, musiałaby przejść obok kurnika. Co będzie, jeśli kogut ją zobaczy? Wolała tego uniknąć. Postanowiła przechytrzyć nieprzyjaznego ptaka i przedostać się do sadu przez płot. Jakież było zdziwienie Ady, gdy zobaczyła mamę wspinającą się na ogrodzenie. Pokonanie płotu, kiedy ma się na sobie odświętną sukienkę, nie jest łatwe, jednak mamie się to udało. Co
prawda w rajstopach poleciało oczko, a sukienkę lekko rozdarła, ale kto by się tym przejmował.
– Oczko ci ucieka, łap je! – zażartował tata na widok żony.
– To nic takiego. Wykiwałam koguta – powiedziała szeptem, zadowolona z siebie mama.
Chwilę później Ada zobaczyła koguta, który bez trudu przefrunął nad płotem i wylądował w sadzie.
Próba odpowiedzi na pytania do opowiadania:
− Czy mama Olka i Ady była wcześniej na wsi?
− Z kim bawił się Olek?
− Co robiła Ada?
− Jaki ptak zainteresował się mamą? Dlaczego?
− Czym zajęli się tata z wujkiem?
− Jak mama przechytrzyła koguta? Czy jej się to naprawdę udało?
4. Zabawa „Jakie jest zwierzę?”
Rodzic pyta: Np.
Jaka jest kura? (mała, głośna…)
Jaki jest kogut? (szybki, głośny…)
Jaka jest kaczka? (spokojna, powolna…)
Jaka jest krowa? (duża, łagodna, spokojna…)
Jaki jest koń? (duży, szybki, groźny…)
DJ Miki-Ręce do góry-sł.Gosia Kosik, produkcja muzyczna Krzysztof Palczewski

5. Karty pracy, cz. 4, s. 4–5.
Nazywanie zwierząt, które grupa Ady zobaczyła na wsi w gospodarstwie agroturystycznym. Odszukiwanie zwierząt znajdujących się w pętlach na dużym obrazku.
6.Karta pracy, cz. 4, s. 6.
Naśladowanie głosów zwierząt przedstawionych na zdjęciach. Otaczanie zieloną pętlą zwierząt, które mają dwie nogi, a czerwoną pętlą tych, które mają cztery nogi. Nazywanie zwierząt, które są w jednej pętli, i tych, które są w drugiej pętli.
Rysowanie kotków według wzoru. Kolorowanie drugiego kotka, licząc od lewej strony.
Podział na sylaby (5-latki) nazw zwierząt z wiejskiego podwórka.
Jeszcze coś dla chętnych ….

https://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2017/03/WIEJSKA-ZAGRODA-KARTY-PRACY.pdf?fbclid=IwAR1osMZOpgk0ZGtE4bZFT52D-PKbASjXC_SzLl9cR3-rDNOsFpJv39YQh94

Aktywności na tydzień 30.03.2020r. – 03.04.2020r

Temat kompleksowy – Wiosenne powroty

 

30.03.2020r / poniedziałek/ Gdzie budować gniazdo?

Cele główne

  • rozwijanie mowy,
  • poznawanie nazw ptaków,
  • rozwijanie umiejętności dokonywania analizy i syntezy słuchowej słów,
  • rozwijanie koordynacji wzrokowo-ruchowej.

Cele operacyjne Dziecko:

  • wypowiada się zdaniami rozwiniętymi,
  • wymienia nazwy ptaków powracających do nas wczesną wiosną,
  • dzieli na sylaby słowa: jajka, Jagoda;

,• rysuje po śladach rysunków.

Słuchanie opowiadania Hanny Zdzitowieckiej Gdzie budować gniazdo?

– Nie ma to jak głęboka dziupla! Trudno o lepsze i bezpieczniejsze mieszkanie dla dzieci – powiedział dzięcioł

.– Kto to widział, żeby chować dzieci w mroku, bez odrobiny słońca – oburzył się skowronek. – O, nie! Gniazdko powinno być usłane na ziemi, w bruździe, pomiędzy zielonym, młodym zbożem. Tu dzieci znajdą od razu pożywienie, tu skryją się w gąszczu…

– Gniazdo nie może być zrobione z kilku trawek. Powinno być ulepione porządnie z gliny, pod okapem, żeby deszcz dzieci nie zmoczył. O, na przykład nad wrotami stajni czy obory – świergotała jaskółka.

– Sit, sit – powiedział cichutko remiz. – Nie zgadzam się z wami. Gniazdko w dziupli? Na ziemi? Z twardej gliny i przylepione na ścianie? O, nie! Spójrzcie na moje gniazdko utkane z najdelikatniejszych puchów i zawieszone na wiotkich gałązkach nad wodą! Najlżejszy wiaterek buja nim jak kołyską…

– Ćwirk! Nie rozumiem waszych kłótni – zaćwierkał stary wróbel. – Ten uważa, że najbezpieczniej w dziupli, tamtemu w bruździe łatwo szukać ukrytych w ziemi owadów. Ba, są nawet ptaki budujące gniazda tylko w norkach, w ziemi albo wprost na wodzie… Ja tam nie jestem wybredny w wyborze miejsca na gniazdo. Miałem już ich wiele w swoim życiu. Jedno zbudowałem ze słomy na starej lipie, drugie – pod rynną, trzecie… hm… trzecie po prostu zająłem jaskółkom, a czwarte – szpakom. Owszem, dobrze się czułem w ich budce, tylko mnie stamtąd wyproszono dość niegrzecznie. Obraziłem się więc i teraz mieszkam kątem u bociana. W gałęziach, które poznosił na gniazdo, miejsca mam dosyć, a oboje bocianostwo nie żałują mi tego kącika.

 

  • Rozmowa na temat opowiadania.

−Które ptaki rozmawiały o gniazdach?

−Jakie gniazdo zachwalał dzięcioł, a jakie skowronek?

−Jakie gniazdo zachwalała jaskółka, a jakie remiz?

−Co powiedział wróbel na temat gniazd?

−Z czego ptaki robią gniazda?

  • Karta pracy, cz. 3, s. 62.

Słuchanie nazw ptaków, oglądanie ich gniazd. Określanie różnic i podobieństw między gniazdami. Kończenie rysowania bocianów według wzoru.

 

  • Oglądanie zdjęcia bociana

.• Podanie jego nazwy, dzielenie jej na sylaby, określanie pierwszej głoski i ostatniej głoski.

  • Określanie cech ptasich na podstawie bociana (dziób, skrzydła, ciało pokryte piórami, fru-wa, ma ogon itp.).
  • Naśladowanie głosu bociana.
  • Wizualizacja – Jestem bocianem.Dzieci naśladują ruchem i głosem bociana, o którym opowiada Rodzic – Bocian chodzi powoli po łące, czasem dotknie czegoś dziobem. Następnie zatrzymuje się, staje na jednej nodze i wypatruje. Czatując, czasem porusza dziobem, piórami, zaklekoce głośno. Myśli: „Nie ma nic smacznego, są tylko żaby, a jednak lepszy rydz niż nic” i łapie żaby. Potem odlatuje do swojego starego gniazda, które ma od lat.
  • Wykonanie wydzieranki z kolorowego papieru – Bocian.

Potrzebny jest kolorowy papier, kartka, klej.

  • Zapoznanie ze sposobem wykonania prac.
  • Omówienie budowy bociana (nogi, głowa, szyja, skrzydła, tułów, ogon).
  • Określanie kolorów poszczególnych części ciała bociana.
  • Wyrywanie z papieru poszczególnych części bociana i przyklejanie ich na kartce

.• Dorysowanie trawy, ewentualnie słońca i chmur.

  • Wykonanie prac przez dziecko.

 

31.03.2020r. /wtorek/  Zadania o ptakach

Cele główne

  • dodawanie i odejmowanie w zakresie 10,
  • układanie działań do podanych zadań,
  • rozwijanie sprawności fizycznej.

Cele operacyjne

Dziecko:

  • dodaje i odejmuje na konkretach w zakresie 10

,• układa działania do podanych zadań, odczytuje je,

  • aktywnie uczestniczy w ćwiczeniach gimnastycznych.

Zabawa matematyczna Ptaki .

Potrzebne dziesięć klocków (liczmanów) dla dziecka.

Przedstawiamy dziecku sytuacje, a dziecko stara się je rozwiązać, dokładając klocki lub je odkładając.

  • Na drzewie siedziało 7 wróbli. (Dziecko układa przed sobą 7 klocków). Potem przyleciały jeszcze 3 wróble. (Dziecko dokładają jeszcze trzy klocki). Ile wróbli siedzi teraz na drzewie? Dziecko liczy klocki i podaje ich liczbę, odpowiadając na pytanie.

.•Na drzewie było 8 gołębi. (Dziecko układa przed sobą 8 klocków). Przejeżdżający samochód wystraszył je i wszystkie odleciały. (Odsuwa 8 klocków). Ile gołębi pozostało na drzewie? Dziecko liczy pozostałe klocki i odpowiada na pytanie.

W ten sposób można przedstawiać dziecku  podobne zadania.

Karta pracy, cz. 3, s. 63.

Opowiadanie historyjki o wildze. Rysowanie po śladzie drogi kukułki do gniazda wilgi. Od-powiadanie na pytanie o gniazdo kukułki.

 

01.04. 2020r /środa// Wołanie wiosny

 

Cele główne
• rozwijanie umiejętności płynnego poruszania się w przestrzeni,

• utrwalenie cech ptasich na postawie wilgi,
• rozwijanie sprawności manualnej

 

Cele operacyjne
Dziecko:

• wymienia cechy wilgi,
• porusza się rytmicznie.

 

  • Karta pracy, s. 65.

Wskazywanie na rysunkach: słowika, wróbla, jaskółki, bociana. Kolorowanie rysunków ptaków, które powracają do Polski wiosną. Nazywanie ptaków przedstawionych na zdjęciach. Rysowanie po śladach ramek zdjęć.

  • Karta pracy, s. 66.

Łączenie fragmentów obrazków z dołu karty z odpowiednimi pustymi miejscami na dużym obrazku.

  • Ćwiczenia separacji ruchów.

(Separacja ruchów polega na wprowadzeniu wybranej części ciała w ruch, w sposób niezależny od ruchów innych części ciała)

Niezależność ruchów rąk tułowia:

prawa ręka poziomo w bok, lewa – pionowo w górę,

prawa ręka poziomo w przód, lewa – pionowo w górę,

prawa ręka poziomo w przód, lewa – pod kątem w górę,

prawa ręka pod kątem w górę, lewa – pod kątem w dół.

Rozdzielanie ruchów dłoni i palców:

zaciskanie prawej dłoni przy jednoczesnym rozchylaniu lewej, uderzanie czubkami palców obydwu dłoni o blat stołu, na zmianę: wewnętrzną stroną dłoni i zewnętrzną stroną dłoni.

  • Rozdzielanie ruchów palców: zaciśnięcie pięści wokół kciuka, unoszenie po jednym placu dłoni opartej palcami o stół.
  • Wskazywanie wilgi wśród zdjęć kilku ptaków powracających do nas wiosną.
  • Przypomnienie cech ptasich na podstawie wilgi.

 

Dziecko ogląda zdjęcie, wskazują części ciała wilgi i je nazywają (skrzydła, dziób, kończyny zakończone szponami, pióra…). Podkreśla, że wilga jest ptakiem, bo ma wszystkie cechy

ptasie. Przypominają (historyjka), że młode wykluwają się z jaj zniesionych w gnieździe.

 

Zabawa relaksacyjna – Ptasie gniazdo.

Klocki, poduszki, odtwarzacz CD, nagranie spokojnej melodii.

Rodzic wraz z dzieckiem buduje na środku pokoju gniazdo z koców i poduszek. Wszyscy siadają w gnieździe. Rodzic prosi dziecko, aby wyobraziło sobie, że są pisklętami. Przy nagraniu spokojnej melodii opowiada, co się zdarzyło.

– Nasze przytulne, ciepłe gniazdo jest bardzo wysoko na drzewie i wiatr kołysze nim delikatnie.

W gnieździe mieszkają mama bocianowa i małe bocianie pisklęta. Wiatr dmie coraz mocniej.

Nagle gniazdo się przewraca, a wy, małe pisklęta, musicie rozłożyć skrzydełka i machać nimi, aby nie spaść na ziemię. Rozłóżcie szeroko ramiona i latajcie po pokoju, mówiąc: kle, kle, kle… dopóki nie naprawię gniazda i z powrotem was do niego nie przyprowadzę. (Rodzic naprawia gniazdo i przyprowadza do niego jedno pisklę za drugim).

Rodzic kontynuuje opowieść: – Teraz znów siedzimy w naszym ciepłym gniazdku i łagodnie się kołyszemy.

Ojej, nadchodzi burza! Nagle nasze gniazdo znów się przewraca. Rozłóżcie skrzydełka

i latajcie po sali, powtarzając przy tym: kle, kle, kle… Mocno poruszajcie swoimi skrzydełkami, aby stały się silne. Chcę naprawić gniazdo i zanieść do niego wszystkie pisklęta. Teraz znowu możemy wszyscy razem siedzieć w ciepłym domku. Widzę, że moje małe bocianki umieją już latać… Rozwińcie swoje skrzydełka, pofruńcie i przylećcie teraz do gniazda same.

 

02.04.2020r /czwartek/  Powroty ptaków

Cele główne

  • rozwijanie mowy,
  • budzenie zainteresowania przyrodą,
  • zachęcanie do robienia porządków w swoim otoczeniu,

 

Cele operacyjne

Dziecko

  • wypowiada się zdaniami rozwiniętymi

,• obserwuje przyrodę we wszystkich porach roku

,• utrzymuje porządek wokół siebie,

 

  • Oglądanie książek o ptakach, zachęcanie do dzielenia się spostrzeżeniami na ich temat.
  • Rozwiązywanie zagadek o ptakach.- o jakich ptakach mowa?

Pióra biało-czarne,

buciki czerwone;

uciekają przed nim żabki,

bardzo przestraszone.

 (bocian)

Wiosną do nas przyleciała

ta ptaszyna czarna, mała.

Murować się nie uczyła,

ale gniazdko ulepiła.

 (jaskółka)

Już po lesie kuka,

gniazdka sobie szuka.

Jak znajdzie, podrzuca jaja,

niech inni je wygrzewają.

 (kukułka)

Śpiewa wysoko

piosenki do słonka,

głos ma podobny

do drżenia dzwonka.

 (skowronek)

Karta pracy, s. 67.

Oglądanie zdjęć. Dotykanie ich i mówienie nazw ptaków. Kończenie podanego rytmu – naklejanie odpowiednich zdjęć ptaków, odszukanych wśród naklejek. Łączenie pierwszych głosek z nazw obrazków. Podawanie nazwy ptaka, która powstała.

Wyjście do ogrodu – Jeżeli to możliwe pomoc w robieniu wiosennych porządków  w ogrodzie. Zabawy na świeżym powietrzu.

Karta pracy, s. 68.

Rodzic (lub dziecko samodzielnie) czyta nazwy ptaków z pierwszego rzędu. Odszukanie w drugim i w trzecim rzędzie takich samych wyrazów. Kolorowanie ich tak samo jak tych we wzorze.

 

03.04.2020r. Piątek   /Sąsiad Szpak/

Cele główne
• rozwijanie mowy

• zapoznanie z wyglądem szpaka,
• rozwijanie sprawności fizycznej.

Cele operacyjne
Dziecko:
wypowiada się zdaniami rozwiniętymi,

• omawia wygląd i zwyczaje szpaka,
• aktywnie uczestniczy w ćwiczeniach gimnastycznych.

Karta pracy, s. 69.

Rysowanie po śladach linii – od zdjęć dorosłych ptaków do ich potomstwa. Nazywanie ptaków. Oglądanie piór wybranych ptaków – bociana, wilgi, kukułki, czajki.

  • Ćwiczenia słuchu fonematycznego – Co to za ptak?

Rodzic podaje głoski, a dzieci wymyślają nazwy ptaków rozpoczynające się tymi głoskami. Np.

a – albatros; b – bocian; d – dudek; g – gawron; j – jemiołuszka; k – kukułka; m – mewa; o – orzeł; p – pliszka; r – raniuszek; s – sowa; w – wrona.

 

  • Słuchanie opowiadania Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby „Sąsiad szpak

Opowiadania (s. 56– 57)

Olek, Ada i rodzice przyjechali do dziadków w odwiedziny i zostali na cały weekend. Ada była zachwycona. Dostała nowy dzwonek do roweru w kształcie rumianego jabłuszka i musiała go wypróbować. Natychmiast! Jeździła dookoła ogrodu dziadków i dzwoniła zawzięcie. Sprawiało jej toogromną radość. Wprawdzie rodzina zatykała uszy, ale co tam. Wreszcie Olek nie wytrzymał.

– Na kogo dzwonisz? – spytał.

– Na przechodniów. Ostrzegam ich, że jadę – odpowiedziała rozpromieniona Ada.

– Ja nie mogę! Tu nie ma żadnych przechodniów – wykrzyknął ogłuszony Olek.

Ada wzruszyła ramionami, jednak wreszcie przestała dzwonić.

– Jak dobrze – westchnęli dziadkowie, rodzice i cztery ogrodowe myszy.

– Cisza, aż dzwoni w uszach – roześmiał się dziadek.

– Teraz mogę przedstawić wam nowego sąsiada. – Zaprowadził Adę i Olka w odległą część ogrodu. Tu, na pniu wysokiej brzozy,powiesił kilka dni wcześniej budkę lęgową dla ptaków.

 – Zachowajcie ciszę. Wkrótce go zobaczycie – szepnął.

Już po chwili dzieci zauważyły nadlatującego od strony sadu ptaszka. Krótki prostokątny ogon sprawiał, że w locie wyglądał jak czteroramienna gwiazda. Usiadł na gałęzi brzozy, ale z daleka od budki. Dzieci mogły mu się przyjrzeć uważnie. Czarne skrzydła mieniły się w wiosennym słońcu zielenią i fioletem. W ostro zakończonym dziobie trzymał źdźbło zeschłej trawy.Rozglądał się na wszystkie strony.

Olek i Ada aż wstrzymali oddechy, aby go nie spłoszyć. Ptak upewnił się, że nic mu nie grozi, i przefrunął do budki.

– Rozpoznaliście tego pana? – spytał dziadek.

– Pewnie. To pan szpak – odpowiedział bez wahania Olek.

– Pani szpak też osiedli się w budce? – spytała Ada.

– Oczywiście. Pan szpak wije gniazdo dla pani szpakowej i dla małych szpaczków.

– Będziesz miał bardzo dużo sąsiadów, dziadku – zauważył z uśmiechem Olek.

– Zdaje się, że będą podobnie hałaśliwi jak Ada i jej dzwonek – szepnęła mama, która dołączyła do obserwatorów pracowitego szpaczka.

– Szpet-szpet – zaśpiewał szpak i pomknął szukać materiałów na gniazdo. Wracał do budki

wielokrotnie, przynosił pióra, korę, suche liście, mech, trawę.

– Stara się – zauważyła Ada.

Na to szpak zaskrzypiał jak stare deski w podłodze i jeszcze dodał: – Kuku, kuku!

Olek i Ada zrobili wielkie oczy. Ze zdziwienia, naturalnie. Czyżby pan szpak stracił rozum?

– Zapomnieliście, że szpaki potrafią naśladować różne głosy – przypomniał im dziadek, ubawiony zaskoczonymi minami wnucząt.

Następnego dnia o świcie Ada zerwała się z łóżka z głośnym krzykiem:

– Kradną mój rower!

Wypadła na podwórko w rozpiętej kurtce zarzuconej na piżamę. Za nią wyskoczyli dziadkowie,rodzice i Olek. Wszystkich obudził wyjątkowo głośny dźwięk dzwonka, który zdobił rower Ady.

Jakież było ich zaskoczenie, kiedy odkryli, że rower stoi bezpieczny w komórce, a jego dzwonek… milczy. Gdy przetarli zaspane oczy, zobaczyli na gałęzi topoli przy oknie pokoju, w którymspała Ada, pana szpaka. Nowy sąsiad dziadka naśladował dźwięk dzwonka niczym najzdolniejszy artysta. Zdziwił się na widok rodziny w komplecie.

– Miau – miauknął jak kot i odleciał.

– „Miau”, czy to po ptasiemu dzień dobry? – zastanawiała się babcia.

Ada pomyślała, że to coś mniej przyjemnego.

– Przepraszam, panie szpaku – szepnęła w stronę budki.

Rozmowa na temat opowiadania

− Jak myślicie, dlaczego Ada przeprosiła szpaczka?

− Dlaczego Ada jeździła na rowerze i dzwoniła?

− Kogo przedstawiał dziadek Olkowi i Adzie?

− Gdzie założył gniazdo szpak?

− Jakie odgłosy naśladował szpak?

− Dlaczego Ada myślała, że kradną jej rower?

− Kto głośno naśladował dźwięk dzwonka?

− Jakim dźwiękiem pożegnał szpak rodzinę?

Karta pracy, s. 70–71.

Liczenie żab. Wskazywanie dwóch takich samych par żab. Kolorowanie ich. Wyklaskiwanie podanego rytmu i powtarzanie tekstu za rodzicem. Rysowanie szlaczków po śladach, a potem – samodzielnie.

Gr. V – Wycieczka do Pacanowa

Gr. V – Wycieczka do Pacanowa

Język angielski – przykładowe piosenki

Hello:
Family:
Colours
Counting – liczenie
Christmas
Animals – zwierzęta
Winter – zima
St valentine’s day
Commands – polecenia

Zabawa karnawałowa Gr. V

Zabawa karnawałowa Gr. V

Wyjście do Oratorium

Dnia 07.03.2019 planowane jest wyjście do Oratorium na musical „Co w trawie piszczy”.

Koszt – 20zł

Dzień Babci i Dziadka – Gr. V

Dzień Babci i Dziadka – Gr. V

Wigilia – Gr. V

Wigilia – Gr. V

Jasełka – Gr. V

Jasełka – Gr. V

Malowanie bombek – Gr. V

Malowanie bombek – Gr. V

Święto Pięciolatka – Gr. V

Święto pięciolatka – Gr. V

Szukaj